logo
 Tematy karolusia portalkoślawość pięt u dziecka koslawosc stop koślawość kolan u rocznego dziecka KOMIS SUKNIE WIECZOROWE Korekta faktury druk Komfort Pila komfort bus Warszawa Zachodnia koncepcje Mertona kolorowanki krecik kominek pozwolenie Ustawa o ochronie praw konsumentw zyczenia na Imieniny Ksiedza medion md 81888 zdejmij spdnic stra miejska w jarocinie PS2 download rom
karolusia portal


Witam,

podręcznikowo szpotawe ustawienie kolan może się utrzymywać do 2
roku życia. Następnie przechodzi w koślawość, która powinna zanikać
stopniowo do 6-7 roku życia. To, że istnieje asymetria nie jest też
wielce alarmujące. Trudno mi dyskutować nie widząc nóg dziecka,
dlatego nie będę się odnosił do diagnozy ortopedy ani rehabilitanta.
Proponuję na razie dokumentować jak zmienia się ustawienie kończyn -
co pół roku robić zdjęcie kolan dziecka stojącego prosto.



Witam
Proponuję pójść z dzieckiem do ortopedy, który oceni czy przy takiej
koślawości kolan i stępu potrzebne są np. wkładki. Samodzielnie
proszę nie podejmować decyzji o zakupie wkładek. Lekarz po zbadaniu
dziecka może również zaproponować ćwiczenia, które należy wykonywać
regularnie.
Proszę jeszcze dzisiaj postawić dziecko na podłodze w taki sposób
aby kolanka stykały się delikatnie ze sobą (nóżki muszż być
wyprostowane) i zmierzyć odległość pomiędzy kostkami. Proszę
powtarzać ten pomiar co kilka miesięcy. Odległość pomiędzy kostkami
powinna się zmniejszać. Jeżeli tak się nie stanie lub odległość
będzie rosła to proszę to powiedzieć lekarzowi ortopedzie.
Proszę również zrobić fotografię stóp dziecka od tyłu i wykonywać je
co kilka miesięcy. Będzie miała Pani obraz tego czy koślawość pięt
zmniejsza się czy też nie.
Na stronie www.clpo.com.pl (ZDROWA STOPA) znajdzie Pani informacje
jakie cechy powinno mieć dobre obuwie dla dziecka.
Proszę nie szukać obuwia z wkładkami (wyprofilowanym spodem od
podeszwowej strony stopy). O wkładkach decyduje lekarz ortopeda.
Pozdrawiam



trzylatek - szpotawa stópka?
Mój syn ma trzy lata, chodzić zaczął jak miał ok 13-14 m-cy. Jak miał dwa lata zauważyłam, że lewa stopa jakby się 'platfusi'. Byliśmy u ortopedy, który stwierdził, że to normalne ustawienie w tym wieku, ma związek ze słabym jeszcze układem mięśniowym. Syn miał nosić buty/kapcie z zapiętkiem (nie żadne specjalne obuwie tylko zwykłe sandałki typu Bartek) i mu przejdzie. Jednak nie zauważyłam przez ten rok poprawy, gorzej też nie jest. Zerknęłam teraz na rysunki nożek na stronie Akademii Zdrowia i : kolana są w miarę ok (nie tak idealnie jak na rysunku ale ani koślawe, ani szpotawe), lewa stopa układa się tak jak ta na rysunku 'szpotawa' ale nie aż tak bardzo. Prawa jest zupełnie prosta.
Synek jak był malutki to miał asymetrię i onm, słabsza była (jest?)właśnie lewa strona. Nasz ortopeda o tym wie, zresztą chyba jako pierwszy to zdiagnozował jak synek był na pierszej wizycie u niego w wieku 2-3m-cy. Młody nie miał nigdy żadnych nieprawidłowości ortopedycznych, chodzimy jednak do ortpedy kontrolnie 1-2 w roku.

Zanim się wybierzemy do ortopedy, to chciałam zapytać czy to możliwe aby stopa zrobiła się szpotawa skoro jeszcze rok temu nie była? Jak długo 'prostuje' się taką stópkę?



Dziewczyny ja kupuje buty firmy BARTUŚ, mają sztywny zapoiętek, miękką podeszwe
jak trzeba, profilowaną wkładke i kosztują ok 70 zł, nasz lekarz rehabilitacji i
rehabilitantka i ortopeda bardzo pochwalili te buty.
Noszą je moi dwaj synowie jeden ma szpotawe stopy, a drugie koślawość stóp i kolan



płaskostopie i koślawość kolan u starszego dziecka
Witam,

Bardzo proszę o radę specjalisty. Mój chrześniak ma 5 lat i w czasie
tegorocznego popytu nad morzem- po raz pierwszy długo obserwowalismy
go bez bucików- zauważyliśmy że jest po prostu kulawy. Prawa noga
skręca i ustawia się prawie prostopadle do drugiej, kolanko też
wydaje się wykrzywione. Dziecko nie lubi zabaw szybkich, ruchowych
ponieważ traci łatwo równowagę.

Staraliśmy sie dość delikatnie przerazić jego rodziców. Poszli do
ortopedy i orzekł on trzeci stopien plaskostopia, dostali
skierowanie do specjalnej fabryki butów ortopedycznych. I tyle.
Buty będą za miesiąc. A ocena ich działania za ROK.

Bardzo proszę o informacje, czy jest to wlasciwy sposób postępowania.
Czy nie powinno się jednocześnie prowadzić rehabilitacji w formie
cwiczeń czy gimmnastyki. Co przysługuje takiemu dziecku? Czy koszt
tych butów- 480pln jest zwracany? Czy powinna zostać orzeczona
niesprawność aby korzystać z np. turnusów rehabilitacyjnych?

Chłopiec mieszka na wsi a jak wiadomo- dostępność usług medycznych i
możliwość skorzystania jest ograniczona. Co robić? Jak im pomoc?

Dziękuje

ania



Na koślawość kolan, bo tak nazywa się wada postawy, doskonałymi ćwiczeniami są:
- jazda na rowerze - ogólnie pedałowanie (może być na leżąco, na dywanie razem z
rodzicem- fajna zabawa dla dziecka, a przy okazji zwykłe "bycie" z rodzicem)
- siadanie po turecku - jak najwięcej, jak najczęściej.

Należy unikać klękania z nogami (podudziami) na zewnątrz.
I daj jej czas, w tym wieku koślawość jest nadal fizjologiczna.



koślawe kolana, a buty ortopedyczne
Witam,
Mam pytanie dotyczące czy Wasze pociechy miały może problem z koślawymi
kolanami. Mój synek, obecnie 3,5 latek ma koślawe kolanka (odległość między
kostkami 7,5 cm.)i płaskosotpie. Ortopeda zlecił buty robione na zamówienie,
do czego ja nie mogę się przekonać. Wydaje mi się że są zbyt sztywne, że
nóżka nie będzie się w nich normalnie rowijała i że nie będą się ćwiczyły
mięśnie. Sama jakoś bardziej jestem przekonana do butów np. postępu -
profilaktycznych - nie ortopedycznych noszonych ze specjalną wkładką no i
oczywiście sumienne ćwiczenia rehabilitacyjne. O butach ortopedycznych
słyszałam, że muszą być bardzo starannie wykonane bo inaczej moga bardziej
zaszkodzić niż pomóc.
Jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń w tym zakresie. Czy miałyście
podobny problem, czy Wasze dzieci miały może takie buty i na ile to pomgło w
skorygowaniu wady. Czy taka wada się pogłębia, czy może rzeczywiście dzieci z
niej wyrastają. Dodam że w podęcznikach medycznych piszą, że wada
fizjologiczna u dzieci to max. 10 cm.
Będę wdzięczna za Wasze opinie, bo sama biję się z myślami,
gorąco pozdrawiam,
Małgosia



Poszukuje dobrego ortopedy
dla dziecka, na wczorajszym badaniu w poradni rehabilitacji neurologiczej w
CZD w Warszawie, pani dr zauważyła, że mój starszy synek ma lewy bark o około
2-3 cm niżej niż prawy i że kuleje, ja zawsze myślałam, ze tak jak on kuleje
to jest jego sposób na chodzenie (ma obniżone napięcie mieśni i więzadeł +
koślawość stóp i kolan, skolioze i troche innych chorób) jednak okazało sie że
nie. Pani dr powiedziała, ze przydałoby sie to kiedyś sprawdzić. Dlatego
szukam ortopedy, znacie może jakiegoś??



Mój starszy ma iksy przez stopy płasko koślawe. Ortopeda kaze
chodzić z wkładkami supinacyjnymi, w domu boso, a najlepiej na
palcach albo na zewn krawędziach (co jest cholernie trudne dla
Kuby). Do tego siadanie po turecku, a jeśli dziecko nie za bardzo
umie to z nóżkami prosto do przodu, nigdy z nogami pod pupą albo w
literkę W.
ZALECANE ĆWICZENIA w formie zabaw:
1. Siad skrzyżny, dłonie na kolanach, ręce ugięte pod kątem prostym
w stawie kolanowym. Ruch - spychanie kolan w dół ciężarem ciała i
siłą ucisku rąk.
2. Siad skrzyżny. Ruch - wstawanie z nogami skrzyżowanymi.
3. Siedząc głęboko na krześle, między kolanami poduszeczka, podudzie
związane. Ruch - unoszenie nóg do poziomu - wytrzymać licząc do
trzech.
4. W siadzie stopy podeszwami opierają się o siebie, dłonie
nachwytem obejmują grzbiet stóp. Ruch - rozpieranie kolan łokciami
na zewnątrz z niewielkim opadem tułowia w przód.
5. Między kolanami umieszczona piłka. Ruch - skoki.
6. Stopa zamienia się w "gąbkę". Ruch - mycie ciała "gabką" - stopą.




dysplazja u prawie trzylatka
pisałam tu niedawno, pisze znowu bo po raz kolejny byłam u ortopedy.
zdjęcie rtg wykazało dysplazje bioder u dziecka które dotychczas
było podejrzewane jedynie o koslawośc kolan i płasko koslawa stopę.
dodam, ze wpierwszym roku zycia biliśmy ok 5 razy w por
preluksacyjnej i zawsze było ok, biodra IA. i co teraz?
ortopeda na zdjeciu wyznaczal kąty, na jednym biodrze 45* na drugim
równiez, choć w innej pozycji wyszło 35* wspominał coś o antetorsji
(moge źłe podac nazwę, bo jestem chora i nie wszystko co mowił do
mnie docierało)
zalecił siadanie po turecku (a jedyne do czego moge przekonac syna
to siad rozkroczny), chodzenie na palcach i pietach (zupełna
porażka) i noszenie butow ortopedycznych.
co ja moge jeszcze zrobić? czy ta dysplazja jest duża? jakie są
konsekwencje w późniejszym wieku?



Ja rowniez uwazam ze nalezy poprawiac jakos czworakowania tak jak pisza
poprzedniczki.Moja mala miala obnizone nappiecie,dodatkowo pol roku poduszke
frejke na bioderka.Gdy nadszedl czas na czworakowanie tez przyuwazylam ze robi
to na szerokich nogach,chodz z biegiem czasu po cwiczeniach jaksc czworakowania
sie porawila.Natomiast mala zaczela siadac miedzy pietami,i robi to do dzis.Mala
ma teraz 2 latka i do tej pory zwracam jej uwage by tak nie siadala.Ucze mala
siadac po "turecku"by w koncu przestala tak siadac.Przez takie siadanie tez
powstaje koslawosc stop i kolan,ktore tez trzeba cwiczyc.Jest dokladnie tak jak
pisze iwpal takie siadanie moze "wejsc w nalog"



Daj mi noge, daj mi noge, bo bez nogi zyc nie moge.. .
Pamietasz ten serial ?
Ale wracajac do tej mody w klapach, to nogi wygladaja albo za grube,
albo ....jakies takie koslawe.
Sorry, mi sie ta moda nie podoba. Ale kazdy ubiera sie jak chce.
Zyjemy w wolnym kraju ,prawda?
No i ci faceci w bermudach za kolana i klapki???.Hallo Panowie .Polecam lustro.



starsza córka ma koślawe kolana, stopy płasko koślawe. siada wyłącznie w ten
sposób jak opisałaś, w inny sposób nie potrafi młodsza córka czasem, znacznie
rzadziej, też tak siada, a wyglad nóżek nie jest taki zły.
(obie mają to po tatusiu)
starszej córce wyraźnie jest niewygodnie siadać po turecku, mówi, że ją bolą
nóżki, młodsza daje się namówić, widać ma mniejszą wadę i jest jej wygodniej.
za poradą lekarza wprowadziłam szereg ćwiczeń- m. in. chodzenie na palcach,
potem piętach, bokach stopek, po wewnętrznej także, jazda na rowerze, i ogólnie
dużo ruchu. uczęszcza w przedszkolu na gimnastykę korekcyjną.
musisz pogadać lekarzem, może to nic takiego, a moze dostaniesz skierowanie do
poradni rehabilitacyjnej, gdzie pokazą ci ćwiczenia.



weźże się uspokój, grubaska przecież opisała pozytywnie koślawe kolana.
Oczywiście, że w tym wieku koślawość jeszcze jest do obserwacji, ale wiesz, są
dzieci z bardziej koślawymi kolanami i mniej.
Moja córka oprócz koślawych lekko kolan ma koślawe pięty, prowadzę ją na
gimnastykę do szkoły do grupy przedszkolnej, mała chodzi w butach z wkładkami,
gonię ją do prawidłowego siedzenia, ale mam żal do lekarzy, bo moje dziecko
prawdopodobnie miało zmniejszone napięcie mięśniowe po wypadku samochodowym i
głupia ci.a jedna z drugą mogłby się zająknąć o rehabilitacji a tego nie zrobiły.
Ten ortopeda od wątkodawczyni może ją nastraszył, ale przecież różne są stopnie
koślawości.



Koślawość kolan
Czy są jakieś mamy, które borykają się z tą wadą? Z jakimi skutkami? Ja juz nie mam siły, ćwiczenia nic nie dają i jest coraz gorzej I tu apel do wszystki mam! Jeżeli zauważycie, że wasze dzieci siadają jak żabki tzn. kolana do środka , a stopy w bok to walczcie z tym od samego początku, bo potem bardzo trudno od tego odzwyczaić, a to jest jedna z przyczyn koślawości! Pozdrawiam



U mojego 4-letniego synka ortopeda również stwierdził stopy płasko koślawe i
koślawość kolan. Przepisał wkładki do butów w których obecnie chodzi ponieważ
uznał, że są ok. W przyszłości jednak będę musiała robić buty na wymiar ze
specjalne wyprofilowanymi wkładkami. Kapcie ortopedyczne, ale wkładka robiona
indywidualnie. Buty są baaardzo drogie, ale całe szcęście 70% refundowane.
Poza tym synek dostał skierowanie na rehabilitację, zestaw ćwiczeń do wykonania
w domu. Radzę odwiedzić lekarza ortopedę on da konkretne wskazówki oraz
skierowanie jakie buty dla dziecka będą odpowiednie.